Marketing u końca drugiej dekady dwudziestego pierwszego wieku to coś, o czym wiedzą już często dzieci w przedszkolu. Ważne jest jednak nie tylko to, co jest obiegową wiedzą, ale warto przyjrzeć się temu, w jaki sposób działa marketing także w innych obszarach, na co dzień często zupełnie niekojarzonych z tym pojęciem. Jednym z nich jest marketing polityczny, o czym warto sobie uświadomić.

Jak to działa w polityce? Tak naprawdę zasady marketingu, zwłaszcza jeśli chodzi o takie zupełne podstawy, nie zmieniają się w zależności od tego, co chcesz wypromować. Mogą się różnić środkami, jakie doprowadzą do upragnionego celu, ale na pewno nie będą zmieniały swoich fundamentalnych zasad, które są niezmienne od wielu dziesiątek lat. Warto o tym pamiętać w chwili, gdy zdecydujesz się na uprawianie tej nieco skomplikowanej, ale jednocześnie pełnej wyzwań drodze, jaką jest właśnie marketing związany z polityką.

Jak się do tego ważnego i zarazem trudnego zadania odpowiednio zabrać? Przede wszystkim istotne, podobnie jak ma to miejsce z innymi życiowymi projektami, bardzo ważnym elementem jest właściwe przygotowanie planu działań, jakie podejmiesz dla osiągnięcia swojego celu, który musisz zdefiniować na samym początku. Więc gdy określisz już swój cel sprawdź dobrze wszelkie możliwości, jakie otwiera przed marketerami to pole działania.

Polityka to jest również produkt, w tej sytuacji po prostu próbujesz sprzedać ludziom nie jogurt czy batonik, ale kogoś innego. Wiele zależy od tej osoby, ale jeśli w odpowiedni sposób zaplanujesz wszystko na pewno całe przedsięwzięcie zakończy się powodzeniem. Sukces na tym polu co prawda zawdzięczasz przede wszystkim ciężkiej pracy, ale dotyczy to przecież także i wszelkich innych form ludzkiej codziennej działalności. Ważne jest zatem, by rozpocząć z dobrym planem. Co musisz w nim ująć?

Planowanie najlepiej przeprowadzać z kalendarzem w ręce, bo takie działania marketingowe zawsze wymagają odpowiedniej ilości czasu, podczas którego nie będziesz mieć możliwości dokonywania wielkich zmian. Rzecz jasna pewne korekty będą musiały zostać przeprowadzone, niemniej jednak musisz na tyle dobrze przygotować swój harmonogram prac marketingowych, by nie musieć robić wielkiej rewolucji.

Równie istotne co zakreślenie ogólnego celu i kalendarza poszczególnych wydarzeń jest określenie odpowiedniej grupy docelowej. Musisz wiedzieć do kogo konkretnie chcesz dojść z przekazem, bo to właśnie na odbiorcy się koncentrujesz. Jeśli prowadzisz lub masz zamiar prowadzić działania marketingowe na polu polityki, z całą pewnością musisz w tym momencie skoncentrować się na osobach odbierających ten przekaz. Inaczej nie trafisz w oczekiwania stałych lub potencjalnych wyborców, tym samym całkowicie tracąc czas, energię i środki finansowe tylko po to, by na koniec odnieść druzgocącą klęskę. Nie chcesz tego przecież, prawda?

Jeśli poznasz ludzi na tyle, by wiedzieć już do kogo w ogóle kierujesz swój przekaz, zadanie stanie się znacznie łatwiejsze, choć oczywiście nie będzie całkowicie pozbawione ryzyka, bez względu na to, w jakiej partii czy innego rodzaju ugrupowaniu będzie znajdowała się osoba, na której promocji będziesz się koncentrować. To jest wbrew pozorom również nie bez znaczenia, bo bankierzy często nie będą odpowiedni dla górników a sprzątaczki mogą nie zechcieć głosować na kogoś, kto postuluje ograniczenia kosztów pracy ludzkiej poprzez ich mechanizację w takim na przykład zawodzie. Decydując się na tego rodzaju marketing musisz doskonale pamiętać o tym, kim ma być nie tylko idealny odbiorca komunikatów, ale także jak będzie wyglądać ich nadawca. Wiarygodność oczywiście musi być budowana przez długi czas, niemniej jednak z całą pewnością są sposoby na to, by jakoś ją poruszyć.

Podobnie ma się sprawa z odpowiednią dystrybucją treści. Wszystko zależy od figur nadawcy i odbiorcy, dlatego właśnie tak wielkie ma to znaczenie. Dziś do młodych nie wystarczy podejść z wyborczą ulotką, bo to nie jest ich naturalne środowisko. Wiele osób przekonało się, że w taki sposób nawet może zrażać do siebie ludzi, którzy czują się zwyczajnie osaczani. Podobnie ma się sprawa z takimi działaniami jak billboardy, w które wierzy tak wiele osób. Owszem, one działają na osoby niekorzystające z internetu, jednak jeśli wiesz, że odpowiednią grupą docelową są raczej młodzi ludzie to jednak wybierzesz coś innego, prawda?

Z tego rodzaju wyzwaniami mierzy się każda osoba, która chce coś osiągnąć na polu marketingu politycznego. Warto o tym pamiętać w chwili, gdy będziesz organizować kampanię wyborczą.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here